Dzień Kolorowej Skarpetki w szkole. Jak połączyć rozmowę o różnorodności z ćwiczeniem funkcji poznawczych
21 marca obchodzimy Światowy Dzień Zespołu Downa. Ta data nie jest przypadkowa. Odnosi się do trzeciego chromosomu w 21 parze, a sam dzień jest oficjalnie obserwowany przez ONZ od 2012 roku. Z tym dniem od lat kojarzą się kolorowe, nie do pary skarpetki, które mają zwracać uwagę na różnorodność i obecność osób z zespołem Downa w naszym codziennym świecie.
W szkole bardzo łatwo zatrzymać się tylko na symbolicznym założeniu dwóch różnych skarpetek. To miły gest, ale szkoda byłoby na tym poprzestać.
Dzień Kolorowej Skarpetki można wykorzystać dużo szerzej. To dobry moment, żeby rozmawiać z dziećmi o szacunku, empatii, akceptacji i o tym, że różnice nie są czymś, co trzeba ukrywać albo poprawiać.
Równocześnie można ten dzień świetnie połączyć z ćwiczeniami rozwijającymi uwagę, percepcję wzrokową, pamięć roboczą, myślenie, analizę wzrokową i kompetencje matematyczne.
Udostępnione karty pracy bardzo dobrze to pokazują. W materiałach znajdują się między innymi skarpetkowy spinner, plansza do wyszukiwania i dopasowywania skarpetek, plansza z działaniami matematycznymi przypisanymi do konkretnych wzorów skarpet oraz puste wersje plansz do własnego uzupełnienia. Autorki materiału proponują wykorzystanie tych pomocy do ćwiczeń percepcji wzrokowej, działań matematycznych, a także do zadań logopedycznych.
Największa wartość tych kart polega na tym, że nie są jedynie „okolicznościową dekoracją”. To naprawdę użyteczne materiały do pracy w klasie, na rewalidacji, terapii pedagogicznej, zajęciach korekcyjno kompensacyjnych, logopedii, a także podczas zajęć integracyjnych. Uczeń nie tylko widzi kolorową skarpetkę, ale musi ją rozpoznać, porównać z innymi, odszukać wśród podobnych elementów, utrzymać zasadę gry i zareagować zgodnie z poleceniem. Właśnie tutaj dzieje się prawdziwa praca poznawcza.
- W praktyce najlepiej zacząć od krótkiego wprowadzenia. Nie trzeba robić długiej pogadanki. Wystarczy kilka prostych zdań. Można powiedzieć dzieciom, że dzisiaj zakładamy kolorowe skarpetki, bo chcemy pokazać, że ludzie różnią się między sobą i że to jest naturalne. Jedni uczą się szybciej, inni wolniej. Jedni mówią bardzo dużo, inni potrzebują więcej czasu. Jedni łatwo zapamiętują, inni muszą poćwiczyć kilka razy. Każdy człowiek zasługuje na szacunek. Taki początek ustawia sens zajęć i sprawia, że aktywność nie jest oderwana od wartości.
- Potem można przejść do pierwszej planszy, czyli do skarpetkowego spinnera i planszy z wieloma skarpetkami. To bardzo dobre ćwiczenie percepcji wzrokowej. Dziecko losuje wzór na spinnerze, a następnie wyszukuje taką samą skarpetkę na planszy. W podstawowej wersji wystarczy wskazać właściwy obrazek. W wersji bardziej aktywnej uczeń zakreśla odnalezioną skarpetkę swoim kolorem. Można pracować indywidualnie, w parze albo w małej grupie. Taka forma rozwija spostrzegawczość, różnicowanie szczegółów, koncentrację uwagi, skanowanie pola wzrokowego i koordynację wzrokowo ruchową. Dokładnie taką grę opisano też w materiale źródłowym.
- Tę samą kartę warto jednak wykorzystać szerzej niż tylko do prostego dopasowania. Nauczyciel może poprosić ucznia, żeby nie tylko znalazł skarpetkę, ale również opisał ją pełnym zdaniem. Na przykład: „To jest czerwona skarpetka z zieloną piętą i niebiesko pomarańczowym wzorem”. W ten sposób ćwiczymy nie tylko wzrok, ale też słownik, budowanie wypowiedzi, orientację w schemacie przedmiotu i nazywanie cech. Można też zadawać pytania typu: która skarpetka ma najwięcej kolorów, która ma kropki, która jest najbardziej podobna do wylosowanej, czym różnią się te dwa obrazki. To są proste zadania, ale bardzo dobrze uruchamiają analizę i porównywanie.
- Bardzo dobrym pomysłem jest również wersja pamięciowa. Dziecko przez kilka sekund patrzy na wylosowaną skarpetkę, potem zasłaniamy spinner i prosimy, żeby odnalazło ją z pamięci na planszy. W takiej odmianie ćwiczymy pamięć wzrokową i utrzymywanie obrazu w umyśle. Dla części uczniów będzie to trudniejsze niż samo dopasowanie na zasadzie „patrzę i szukam”, dlatego warto zacząć od krótkiego czasu i małej liczby dystraktorów.
- Druga plansza, czyli skarpetki połączone z działaniami matematycznymi, daje jeszcze więcej możliwości. W wersji podstawowej uczeń losuje skarpetkę na spinnerze, odnajduje jej odpowiednik na planszy, odczytuje działanie i podaje wynik. Dopiero wtedy może zaznaczyć pole. To nie jest tylko ćwiczenie tabliczki mnożenia. Tu równocześnie pracują uwaga, wzrokowe porównywanie, pamięć, kontrola błędu i rozumienie reguły. W materiale źródłowym autorki proponują właśnie taki sposób pracy oraz pustą planszę do wpisania własnych treści.
- Ta matematyczna plansza bardzo dobrze sprawdza się na kilku poziomach trudności. Dla uczniów młodszych albo tych, którzy dopiero utrwalają mnożenie, można pozwolić na liczenie na palcach, liczmanach albo kratownicy. Dla uczniów sprawniejszych warto dodać limit czasu, konieczność podania pełnego zdania z wynikiem albo wyszukiwanie wszystkich skarpetek z wynikiem większym od podanej liczby. Można też poprosić dzieci o porządkowanie działań od najmniejszego wyniku do największego, szukanie działań z takim samym wynikiem albo wskazywanie działań parzystych i nieparzystych. Wtedy jedna karta pracy zaczyna służyć nie tylko do rachowania, ale też do klasyfikowania, porównywania i logicznego myślenia.
- Świetnym rozwiązaniem jest pusta plansza.To właśnie ona daje nauczycielowi największą swobodę. Zamiast działań można wpisać sylaby, wyrazy z trudnością ortograficzną, głoski do utrwalania, części mowy, antonimy, pytania do czytania ze zrozumieniem, nazwy emocji albo zadania typu „pokaż skarpetkę, przy której stoi wyraz oznaczający coś miłego”. Dzięki temu ta sama atrakcyjna forma zostaje, ale treść dopasowujemy do celu zajęć i możliwości konkretnego dziecka.
Te karty pracy można też łatwo dostosować do uczniów ze zróżnicowanymi potrzebami. Dziecku, które ma trudność z dużą liczbą bodźców, warto zasłonić część planszy i pokazywać tylko wybrany fragment. Uczniowi, który potrzebuje ruchu, można rozłożyć większe wydruki w różnych miejscach sali i poprosić o odnajdywanie właściwej skarpetki poprzez podejście do niej. Dla dziecka, które lepiej pracuje w konkretach, można przygotować wycięte skarpetki do dokładania na planszy. Dla uczniów mówiących mniej chętnie sprawdzi się wskazywanie, dobieranie, sortowanie i układanie według wzoru. Ta elastyczność jest bardzo cenna, bo pozwala zachować wspólny temat, ale nie zmusza wszystkich do identycznego działania.
Dobrym domknięciem takich zajęć jest krótka rozmowa podsumowująca. Nie trzeba pytać o definicje tolerancji czy różnorodności. Lepiej zapytać po ludzku. Co dziś było łatwe, co było trudne, kto ci pomógł, co zapamiętałeś, po co zakładamy dziś kolorowe skarpetki. Wtedy wychodzi, czy dziecko naprawdę połączyło symbol z konkretnym znaczeniem.
Wszystkie plansze, spinnery i pliki graficznej pobierz TUTAJ
Polecamy nasze szkolenie plus kompleksowe materiały dotyczące oceny funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia
Szkolenie oraz materiały do pracy z uczniem ze spektrum autyzmu znajdziesz TUTAJ

KALENDARZ AKTYWNOŚCI NAUCZYCIELA POCZĄTKUJĄCEGO KUPISZ TUTAJ
Jeśli potrzebujesz wsparcia w przygotowaniu opisu i analizy na 4 strony, to skorzystaj z naszych materiałów.
Przykładowy opis i analizę na 4 strony do edycji kupisz tutaj
Jeśli chcesz poznać podstawie aplikacje z wykorzystaniem AI, skorzystaj z naszego szkolenia oraz materiałów. KUPISZ JE TUTAJ
Pytania na rozmowę kwalifikacyjną na stopień nauczyciela współorganizującego na stopień nauczyciela dyplomowanego TUTAJ
.jpg)




%20(1).jpg)

.png)

.png)




.png)
.png)








.png)
.jpg)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz