Dzień Świadomości Autyzmu to dobry pretekst, żeby zrobić coś więcej niż tylko „pogadać o temacie”. Jeśli chcesz, żeby uczniowie naprawdę coś z tego wynieśli, warto dać im konkretne narzędzie do myślenia. Mapy uważności dobrze się tu sprawdzają, bo pomagają poukładać wiedzę i przełożyć ją na codzienne sytuacje.
Nie trzeba robić z tego wielkiego projektu. Wystarczy jedna sensowna lekcja.
1. Zacznij od prostego pytania
Nie wchodź od razu w definicje. Zacznij rozmową:
„Z czym kojarzy wam się autyzm?”
„Czy każdy przeżywa świat tak samo?”
Pozwól uczniom powiedzieć, co myślą – nawet jeśli pojawią się stereotypy. To ważny punkt wyjścia. Dopiero potem możesz je spokojnie porządkować.
2. Pokaż mapę jako „instrukcję patrzenia”
Wyjaśnij, że mapa uważności to nie jest test ani zadanie do oceniania. To raczej sposób, żeby spróbować zobaczyć drugą osobę szerzej. Możesz powiedzieć coś w tym stylu:
„Czasem widzimy tylko zachowanie, ktoś się wycofuje, denerwuje, nie reaguje. A mapa pomaga zajrzeć głębiej: co może za tym stać i czego ta osoba potrzebuje”. Jeśli masz możliwość – wyświetl mapę albo rozdaj wydruk.
3. Praca na przykładzie (to klucz)
Zamiast teorii, daj uczniom konkretną sytuację, np.:
Uczeń zatyka uszy i wychodzi z klasy
Nie patrzy w oczy i nie odpowiada na pytania
Reaguje złością na zmianę planu.
Podziel klasę na małe grupy i poproś, żeby spróbowali „przejść przez mapę”:
Co widzimy na pierwszy rzut oka?
Co może się dziać „w środku” tej osoby?
Jakie mogą być jej potrzeby?
Jak można jej pomóc?
Tu dzieje się najwięcej bo uczniowie zaczynają łączyć fakty i patrzeć mniej oceniająco.
4. Zatrzymaj się przy języku
Po pracy w grupach wróć do wspólnej rozmowy i zwróć uwagę na to, jak mówimy o innych.
Zamień:
„dziwny” → „reaguje inaczej”
„niegrzeczny” → „może przeciążony”
„ignoruje” → „może nie radzi sobie w tej sytuacji”
5. Połącz to z codziennością klasy
Na koniec zapytaj:
„Co z tej lekcji możemy wziąć do naszej klasy?”
„Jak możemy reagować, kiedy ktoś ma trudniej?”
Nie chodzi o wielkie deklaracje. Czasem wystarczy:
dać komuś więcej czasu,
nie komentować czyjegoś zachowania przy wszystkich,
zapytać zamiast zakładać.
6. Dla chętnych może być refleksja indywidualna.
Możesz zakończyć krótkim zadaniem:
„Napisz jedną rzecz, którą dziś zrozumiałeś lepiej” albo „Jedną rzecz, którą możesz zmienić w swoim zachowaniu”. Bez ocen, bez presji. Tylko zatrzymanie się na chwilę.
Dlaczego to działa?
Bo uczniowie:
nie dostają gotowych haseł, tylko sami dochodzą do wniosków,
widzą człowieka, a nie „problem”,
uczą się myślenia, które zostaje na dłużej niż jedna lekcja.
Polecamy nasze szkolenie plus kompleksowe materiały dotyczące oceny funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia KUPISZ TUTAJ
Przygotowałyśmy szkolenie i materiały dotyczące oceny funkcjonalnej i opinii o funkcjonowaniu ucznia
Kompleksowe wsparcie dla nauczycieli w kontekście dostosowań wymagań edukacyjnych. Przykłady dostosowań dla uczniów z opinią i orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego.
Potrzebujesz wsparcia w zakresie planowania zajęć rewalidacyjno-wychowawczych, w sporządzeniu programu tych zajęć, zeszytu obserwacji i doboru ćwiczeń i aktywności oraz wpisu do dziennika zajęć?
Skorzystaj z naszego szkolenia i e-booka, który jest publikacją pdf zawierającą najważniejsze informacje, przykładowy program, zeszyt obserwacji, okresową ocenę funkcjonowania dziecka, przykłady ćwiczeń i wpisów do dziennika.
Publikacja jest kompleksowym wsparciem nauczycieli i zawiera wzory i przykłady zapisów w niezbędnej dokumentacji. Pliki są edycji i gotowe do dostosowania do potrzeb danego nauczyciela. Publikacja zawiera 45 stron, plus zewnętrzne pliki do edycji.
Od wielu lat jesteśmy ekspertkami do spraw awansu zawodowego, swoją praktyczną wiedzę wykorzystałyśmy w publikacjach będących kompleksowym wsparciem dla nauczycieli na ścieżce awansu zawodowego. Zawierają one niezbędne informacje wraz z dokumentacją do edycji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz