„Proszę pani, ja już skończyłem! Co mam teraz robić?” – to pytanie pojawia się niemal na każdej lekcji. Uczniowie pracują w różnym tempie. Jedni potrzebują więcej czasu, inni kończą wcześniej i zaczynają się nudzić, rozmawiać albo przeszkadzać kolegom. Właśnie w takich sytuacjach przydają się poczekajki.
Poczekajki to krótkie, proste aktywności, które uczeń może wykonać samodzielnie, kiedy skończył swoją pracę i czeka na pozostałych. Nie są dodatkowym obowiązkiem ani karą za szybkie wykonanie zadania. Mają ciekawie zagospodarować kilka wolnych minut, a przy okazji rozwijać kreatywność, logiczne myślenie, słownictwo, spostrzegawczość i koncentrację.
Jak korzystać z poczekajek?
Najpierw warto wspólnie z uczniami ustalić prostą procedurę:
- Skończ zadanie.
- Sprawdź, czy wykonałeś wszystkie polecenia.
- Popraw ewentualne błędy.
- Wylosuj lub wybierz poczekajkę.
- Wykonaj ją samodzielnie i po cichu.
Uczeń może realizować zadanie na kartce, w brudnopisie albo w specjalnym „zeszycie poczekajek”. Nie wszystkie aktywności trzeba sprawdzać i oceniać. Warto czasem poprosić chętne osoby o pokazanie rysunku, przeczytanie zagadki lub opowiedzenie o swoim pomyśle. Dzięki temu uczniowie widzą, że ich dodatkowa praca została zauważona, ale nie czują presji.
Jak przygotować słoik z poczekajkami?
Karty najlepiej wydrukować na nieco grubszym papierze i wyciąć wzdłuż przerywanych ramek. Można je zalaminować, jeśli mają służyć przez cały rok. Do przechowywania sprawdzi się duży słoik z szerokim otworem, do którego uczniowie bez problemu włożą rękę.
Na słoiku można przykleić napis:
„Skończyłem zadanie. Co dalej? Losuję poczekajkę!”
Jeżeli zalaminowane karty są zbyt sztywne lub nie mieszczą się w słoiku, wygodniejszym rozwiązaniem będzie pudełko. Może to być zwykłe pudełko po butach, pojemnik na fiszki albo niewielki organizer. Warto przygotować w nim dwie przegródki: „Do wyboru” i „Wykonane”. Po zakończeniu lekcji karty można ponownie przełożyć do pierwszej części.
Poczekajki można również podzielić na kategorie, np. kreatywne, językowe, matematyczne, logiczne i wyciszające. Uczeń może wtedy losować zadanie albo sam zdecydować, na jaką aktywność ma danego dnia ochotę.
Dlaczego to działa?
Dobrze wprowadzone poczekajki pomagają uporządkować pracę całej klasy. Uczeń nie musi za każdym razem pytać nauczyciela, co ma robić, a nauczyciel może spokojnie wspierać osoby, które potrzebują więcej czasu.
Karty uczą także samodzielności i odpowiedzialności za własną pracę. Dają uczniom możliwość wyboru, pobudzają ciekawość i sprawiają, że kilka minut oczekiwania nie musi oznaczać nudy.
Trzeba jednak pamiętać, że poczekajki nie mogą zamienić lekcji w wyścig. Szybsze tempo nie zawsze oznacza dokładniejszą pracę, a uczeń, który potrzebuje więcej czasu, nie powinien czuć się gorszy. Najważniejsza zasada brzmi: najpierw dobrze wykonane i sprawdzone zadanie, dopiero później poczekajka.
Dobrym pomysłem jest również pozostawienie kilku pustych kart. Uczniowie mogą wpisywać na nich własne propozycje krótkich aktywności. Być może właśnie dzięki nim słoik poczekajek będzie przez cały rok zapełniał się nowymi pomysłami.
KARTY Z POCZEKAJKAMI POBIERZ TUTAJ








.jpg)





.jpeg)
.jpeg)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz