Dziecko może znać słowa „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”, a mimo to potrzebować podpowiedzi, kiedy ich użyć. Samo powtarzanie zwrotów nie wystarczy, żeby swobodnie poprosić o pomoc, dołączyć do zabawy czy odmówić koledze. Dlatego warto ćwiczyć je na przykładach bliskich dzieciom: podczas pożyczania kredek, witania się w klasie i wspólnej zabawy.
Przygotowane plansze i karty pracy pomagają przejść od rozpoznawania zwrotów do samodzielnego stosowania ich w rozmowie. Można wykorzystać je podczas edukacji wczesnoszkolnej, zajęć rewalidacyjnych, TUS oraz indywidualnej pracy z dzieckiem.
Najpierw przyjrzyjmy się scenkom
Pracę warto rozpocząć od kolorowej planszy ze zwrotami grzecznościowymi. Obejrzyjcie ilustracje i porozmawiajcie o tym, co robią przedstawione na nich dzieci. Zamiast od razu odczytywać podpisy, zapytajmy: „Co się tutaj wydarzyło?”, „O co chce poprosić dziewczynka?”, „Co można powiedzieć osobie, która nam pomogła?”.
Następnie odczytajmy zwroty i przykładowe wypowiedzi. Warto odwołać się do doświadczeń grupy: „Kiedy dzisiaj ktoś wam pomógł?”, „Jak prosicie o pożyczenie przyborów?”. Dzięki temu dzieci łączą treść ilustracji z sytuacjami, które znają.
Nie trzeba omawiać wszystkich zwrotów podczas jednego spotkania. Możemy wybrać dwa lub trzy i wracać do kolejnych w następnych dniach.
Od krótkiego zwrotu do własnej wypowiedzi
Pierwsza karta ćwiczeń zawiera codzienne sytuacje, do których dzieci dobierają odpowiednie zwroty. Zanim przystąpią do pisania, pozwólmy im odpowiedzieć ustnie. Przy sytuacji „Prosisz o podanie kleju” możemy usłyszeć zarówno „Proszę”, jak i „Czy podasz mi klej?” albo „Poproszę o klej”.
Warto przyjmować różne poprawne odpowiedzi. Podpowiedzi na karcie pomagają rozpocząć zadanie, ale dzieci mogą tworzyć także własne wypowiedzi.
Jeśli pisanie jest dla dziecka trudne, może wskazać wybrany zwrot, połączyć go z ilustracją lub odpowiedzieć z wykorzystaniem swojego sposobu komunikowania się, np. symboli czy komunikatora. Nauczyciel może również zapisać podyktowane zdanie. W tym zadaniu najważniejsze jest dobranie wypowiedzi do sytuacji.
Trudniejsza karta: prośba, przeprosiny i odmowa
Druga karta zachęca do układania pełnych zdań. Dzieci zastanawiają się, jak pożyczyć linijkę, przeprosić za strącony piórnik oraz odmówić udziału w zabawie.
Szczególnie warto zatrzymać się przy odmawianiu. Uprzejmość nie oznacza, że trzeba zgadzać się na każdą propozycję. Dziecko może powiedzieć: „Dziękuję za zaproszenie, ale teraz chcę odpocząć” albo „Teraz nie mam ochoty się bawić”. Nie musi obiecywać, że dołączy później, jeśli tego nie chce.
Podczas zmieniania zdań na bardziej życzliwe porównujmy konkretne wypowiedzi. „Przesuń się!” można zastąpić zdaniem „Czy możesz zrobić mi trochę miejsca?”. Zapytajmy dzieci, jak czułyby się, słysząc każdą z tych wersji. Przy okazji pokażmy, że znaczenie ma również ton głosu.
Przy przeprosinach warto porozmawiać o tym, co możemy zrobić po wypowiedzeniu słowa „przepraszam”. Jeśli strącamy czyjś piórnik, możemy pomóc zebrać przybory. Jeśli sprawiamy komuś przykrość, możemy zapytać, jak naprawić sytuację.
Odegrajmy krótkie rozmowy
Po wykonaniu zadań wykorzystajmy prawdziwe przedmioty: kredkę, zeszyt, linijkę lub klej. Jedno dziecko prosi o pożyczenie przedmiotu, drugie odpowiada, a potem zamieniają się rolami. Możemy również przećwiczyć powitanie, pożegnanie i pytanie o możliwość dołączenia do zabawy.
Na początku nauczyciel może odegrać rozmowę z pacynką lub drugim dorosłym. Dzieci, które potrzebują więcej czasu, mogą najpierw obserwować, wybrać gotową wypowiedź albo ćwiczyć w parze z nauczycielem. Występ przed całą grupą nie jest konieczny.
Wersja czarno-biała i plansza z dymkami
Czarno-białą kartę można wykorzystać do kolorowania połączonego z rozmową. Dziecko wybiera scenkę, opowiada, co widzi, i proponuje własną wypowiedź bohatera. Po pokolorowaniu poszczególne pola można wyciąć i losować jako zadania do odegrania.
Pozioma grafika z dymkami sprawdzi się jako pomoc na tablicy lub w kąciku komunikacyjnym. Można zasłonić wybrany dymek i zapytać: „Co mogłoby powiedzieć to dziecko?”. Innym pomysłem jest pokazanie jednej scenki i wspólne wymyślenie kilku pasujących wypowiedzi.
Wracajmy do zwrotów wtedy, gdy są potrzebne
Karty najlepiej wykorzystać jako początek codziennych ćwiczeń. Gdy dziecko potrzebuje nożyczek, może poprosić o nie podczas pracy plastycznej. Gdy otrzyma pomoc, ma okazję podziękować. Kiedy chce dołączyć do grupy, może skorzystać z przećwiczonego pytania.
Dorosły również pokazuje te zachowania: dziękuje dzieciom za pomoc, prosi o podanie przedmiotu i przeprasza za własną pomyłkę. Jeśli dziecko potrzebuje podpowiedzi, warto udzielić jej spokojnie, bez zawstydzania i publicznego poprawiania. Nie wymagajmy przy tym kontaktu wzrokowego ani jednej, wyuczonej formuły.
Celem pracy z kartami jest to, by dzieci potrafiły wyrażać swoje potrzeby, zauważać innych i rozmawiać z szacunkiem. Każda zwyczajna sytuacja w klasie daje okazję, żeby spróbować.
KARTY PRACY POBIERZ TUTAJ
ZAPRASZAM NA KONFERENCJĘ 3.11 W WARSZAWIE- TUTAJ SZCZEGÓŁY
Na stronie są zarówno gotowe materiały do pobrania, jak i instrukcje pozwalające uczniom samodzielnie wykonać grę, ustalić jej zasady i przygotować własne warianty
Zakup pakiet takich gier do świetlicy szkolnej, na zajęcia rewalidacyjne lub do domu.
Kupisz TUTAJ

POLECAMY NASZE OPRACOWANIE Z GRAMI BEZ PRĄDU

%20(1).jpg)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz